Blog > Komentarze do wpisu

Moi przyjaciele

Nieogolony, Niewesoły, Niemały, Nieuczesany (dokładnie w tej kolejności)

Miałem stosunkowo niedawno taki dzień, w czasie którego spotkałem trzech przyjaciół.

To samo w sobie byłoby wystarczającą okazją do notki, ale jako że akurat byłem wtedy pod wpływem świeżo przeczytanej "Peanatemy" Neal'a Stephenson'a (ISBN: 978-83-7480-126-3), to skojarzyłem to z apertem, podczas którego spotkać mogłem trzech fraa: dziesiętnika, setnika i tysięcznika (co trzymało się kupy, póki przyjęło się za podstawę systemu liczbowego siedem, miast dziesięciu, a jednostkę z lat zmieniło na dni: "decenarystę" widywałem wtedy zwykle raz na 7 dni, "centenarystę" raz na 7*7 dni, czyli półtora miesiąca, a "millenarystę" raz na 7*7*7 dni, czyli - w przybliżeniu - rok).

Oczywiście, jak zwykle bywa w przypadku TAŻ-y, gdy tylko zauważyłem tę zasadę, przestała ona obowiązywać: przestałem się regularnie widywać z decenarystą, centenarysta stał się demi-millenarystą, a millenarysta? Trudno rzec, zbyt mało czasu minęło, by bramy jego matemu otwarły się ponownie...

czwartek, 08 marca 2012, nieuczesany23

Polecane wpisy

  • Moi przyjaciele (6)

    Jest takie powiedzenie, że "wielcy ludzie rozmawiają o ideach, przeciętni o rzeczach, mali ludzi rozmawiają o innych ludziach." My, gdy się spotykamy, głównie

  • Moi przyjaciele (5)

    Rzadko kiedy mam okazję uczestniczyć w rozmowie trzech (czy czasem nawet czterech) osób i czuć się najgłupszym. I cherish those moments. 

  • Moi przyjaciele (4)

    Znamy się tak długo, że gdy się poznaliśmy ( dwie dekady temu ) Niemały był chudy, Nieogolony nie miał jeszcze zarostu, ja miałem krótkie włosy, a Niewesoły...

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:

  EVEN MORE OF ME:

  NIEUCZESANY
  MYŚLI NIEUCZESANEGO
  NIEUCZESANY CZYTA
  NIEUCZESANY OGLĄDA
  NIEUCZESANY SŁUCHA