Blog > Komentarze do wpisu

Moje majstersztyki

W życiu nie udało mi się bez problemów skończyć rzeczy, która wymagałaby ponad dwu miesięcy do spełnienia. Jestem dobry w robieniu rzeczy, które wymagają kilku godzin, dnia lub dwu, czasem udaje się też bezproblemowo i w terminie zrobić coś, co wymaga tygodnia. A rzeczy wymagających więcej niż miesiąca, czy dwu - nigdy. (Ostatnią wśród nich w przybliżeniu skończoną rzeczą był pewien program, napisany ponad dekadę temu - ale za określenie go mianem całkowicie skończonego dostałbym od współpracowników niezłą burę, jeszcze większą za brak trzymania się terminów.)

Rozpocząłem kilka kierunków studiów - nie pokończyłem. Zaczynałem pisać dziesiątki powieści - nie skończyłem żadnej. Kilka dramatów - nie skończonych. Kampania RPG - rozgrzebana. A kilka haiku skończyć się w międzyczasie udało. I szkolenie BHP.

Wydaje mi się, że jest tak, że wpierw deadline jest zbyt odległy, by motywować (więc skupiam się na sprawach bieżących), a potem zostaje zbyt mało czasu, by mimo motywacji, zwiększonej wydajności i zarwanej nocy, udało się skończyć stück w terminie.

I może dlatego tak brnę w mój wątek rzymski. Może złożona Terminusowi ofiara na jego koniec zakończy wreszcie tę passę.

piątek, 23 listopada 2012, nieuczesany23

Polecane wpisy

  • Mój naturalny rytm życia

    Jak pokazują ostatnie doświadczenia, mój naturalny rytm życia kształtuje się następująco: - gdy mam możliwość rano dłużej pospać, to jestem typową "nocną sową"

  • Moje podróże małe i duże: odcinek 60, "Gdańsk, PL"

    Moje tegoroczne wakacyjne wyjazdy do Gdańska - miasta, w którym studiowałem i w którym przez mendel lat bywałem co najmniej trzy razy w tygodniu, poznając dob

  • Moje oczekiwanie na cyborgi

    Nie mogę się doczekać, kiedy współczesnej technologii uda się wreszcie z sukcesem połączyć układy elektroniczne z tkanką biologiczną i wprowadzić taką hybrydę d

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: , *.w217-128.abo.wanadoo.fr
2012/12/03 12:33:50
jak tam inżynierka?

  EVEN MORE OF ME:

  NIEUCZESANY
  MYŚLI NIEUCZESANEGO
  NIEUCZESANY CZYTA
  NIEUCZESANY OGLĄDA
  NIEUCZESANY SŁUCHA