Blog > Komentarze do wpisu

Moje kontakty z celebrytami

Piłem wódkę po Świetlickim. Piłem piwo po Tymonie. Nosiłem płaszcz przeciwdeszczowy Możdżera. Zderzyłem się w drzwiach od kibla z Gajosem (taki knypek, przegapiłem go w pierwszej chwili). Żałuję, że nie wysępiłem fajki od Szpakowskiego, gdy miałem okazję. I wydawało mi się to pewnym osiągnięciem, dopóki moja babcia nie rzekła mi, że chodziła na herbatkę do babci Nergala.

wtorek, 18 grudnia 2012, nieuczesany23

Polecane wpisy

  • Moje dzieci

    Fascynacja Kosmosem trwa. "Patrz", powiedział do siostryRozczochrany (l. 5), "ta chmura wygląda jak Wielka Czerwona Plama na Jowiszu!". W czasie podróży autem d

  • Moje emerytury

    Byłem kiedyś grafikiem komputerowym. Nie byłem przesadnie dobry, ale narysowałem ze dwa obrazki, które mnie samemu wydały się niezłe, a na konkursie na jedynym

  • Moja postępująca głuchota

    Przez wiele lat cieszyłem się doskonałym słuchem. Bez trudu słyszałem rzeczy, których nie słyszeli inni: kroki na klatce schodowej, szczekanie psa trzy piętra d

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:

  EVEN MORE OF ME:

  NIEUCZESANY
  MYŚLI NIEUCZESANEGO
  NIEUCZESANY CZYTA
  NIEUCZESANY OGLĄDA
  NIEUCZESANY SŁUCHA