Blog > Komentarze do wpisu

Moje imiona

Według pierwotnych planów mych rodziców miałem mieć na imię Jacek. Ostatecznie nie dostałem tego imienia, ale tak się złożyło, że mój kuzyn, mój najlepszy przyjaciel, mój szwagier i obaj moi świadkowie na ślubie mieli tak na imię. Aż dziw, że nie nazwałem tak Rozczochranego.

Dopóki nie zacząłem pracować na swoim, moi przełożeni mieli (niemal, poza jednym przypadkiem) zawsze na imię Andrzej.

Zaś wśród kolegów z pracy zwykle się znalazł jakiś Sławek, będący amatorem futbolu.

Przez wiele lat wydawało mi się, że nie ma brzydkiej dziewczyny o imieniu Karolina. Ostatecznie udało mi się taką znaleźć.

piątek, 05 czerwca 2015, nieuczesany23

Polecane wpisy

  • Moje emerytury

    Byłem kiedyś grafikiem komputerowym. Nie byłem przesadnie dobry, ale narysowałem ze dwa obrazki, które mnie samemu wydały się niezłe, a na konkursie na jedynym

  • Moja postępująca głuchota

    Przez wiele lat cieszyłem się doskonałym słuchem. Bez trudu słyszałem rzeczy, których nie słyszeli inni: kroki na klatce schodowej, szczekanie psa trzy piętra d

  • Mój portfel

    Mój portfel jest gruby tylko dzięki wypychającym go kartom kredytowym , w większości do cna wyczerpanym.

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:

  EVEN MORE OF ME:

  NIEUCZESANY
  MYŚLI NIEUCZESANEGO
  NIEUCZESANY CZYTA
  NIEUCZESANY OGLĄDA
  NIEUCZESANY SŁUCHA