Wpisy z tagiem: Moja szafa

piątek, 30 grudnia 2016

Moja przeprowadzka wciąż trwa, a jednym z jej skutków jest przeniesienie zawartości Szafy. Ponieważ sama szafa jako ten konkretny mebel raczej przeniesiona nie zostanie, a długość niektórych na niej półek była niestandardowa (o jakieś 10-15 centymetrów dłuższe niż typowe półki w typowym regale w typowym sklepie z meblami do samodzielnego składania), sam wygląd Szafy, jak i tak konkretnie zdefiniowane Półki ulegną zmianom. Najwyraźniej była na to pora, bo na skutek niemożliwości zwiększenia długości tworzących je półek (o więcej niż 1-2 cale, które spowodowały konieczność podpierania półek wkręcanymi kątownikami) część Półek zaczęła się "rozlewać" na sąsiedztwo.

Zanim więc ten schemat ulegnie nieodwracalnym zmianom, postanowiłem udokumentować jego stan faktyczny. Jak widać stan ten skrótowo wyraża liczba sześciu przeczytanych Półek, jednak przez ponad dwa lata od osiągnięcia tego osiągnięcia, mimo braku tak wyrazistych kolejnych sukcesów stan mego księgozbioru wciąż się zmieniał, a ilość przeczytanych książek (z których część jest na Szafie nieobecna, bo pożyczona) wzrosła z około 72,5% do 74,65%. Część zdjęć też zdążyła się nieco zdezaktualizować przez kilka tygodni, które minęły od czasu, gdy je zrobiłem. Niemniej jednaj, jadąc od lewego regału, od góry do dołu:

PÓŁKA PIERWSZA: "HUMOR SF-F"

[click to enlarge]

Półka (przeczytana jako czwarta) w zamierzeniu miała zawierać klasykę humorystycznych powieści fantastycznych: Terry'ego Prachetta, Douglasa Adamsa, Roberta Rankina, Kurta Vonneguta - oraz cyklu "Dragonlance", do którego też idealnie pasuje ta etykietka. Od tamtej pory - przy dużym udziale Nieuczesanej - mój Pratchettozbiór rozrósł się niesłychanie, wypychając resztę autorów na inną półkę (szesnastą, mówiąc konkretnie), a potem rozpychając samą Półkę do granic możliwości.

Przez jakiś czas zwykłem mawiać: "Niezły autor z tego Pratchetta, ale mógł umrzeć kilka książek wcześniej, bo mi się na półce nie mieści", aż przypomniałem sobie o pożyczonych wiele lat temu przez nieznaną mi osobę książkach z cyklu o Nomach i zacząłem mawiać: "Niezły autor z tego Pratchetta, ale mógł napisać jeszcze kilka książek przed śmiercią, to bym dwie półki na jego twórczość przeznaczył".

(Zdjęcie jest umiarkowanie nieaktualne, bo nie zawiera "Przewodnika Pani Bradshaw. Ilustrowanego informatora o drogach żelaznych", który zdążył dołączyć do kolekcji.)

PÓŁKA DRUGA: "KLASYKA"

[click to enlarge]

Druga półka (wciąż nieprzeczytana) zawierać miała autorów, których uznaję za klasykę: Guillaume Apollinaire'a (mojego ulubionego zagranicznego poetę), Italo Calvino (przeczytałem jego książki przed ogólnopolskim szałem na Umberto Eco i nadal uważam go za lepszego z włoskich profesorów literatury), Carlosa Fuentesa (najlepiej - a do niedawna, gdy trzy lata temu przeczytałem coś Cortazara i Marqueza - jedyny mi znany pisarz latynoamerykański), Grahama Greene'a, Hermanna Hesse, Franza Kafkę, Ryszarda Kapuścińskiego, Philipa Rotha i Janusza Rudnickiego (mój ulubiony polski prozaik). Półkę dopełnia cykl "Opowieści z Narnii" C.S. Lewisa, bo akurat długością tam pasował. Za późno go jednak przeczytałem, by móc go uznać za osobistą klasykę.

Do przeczytania pozostają mi książki Ryszarda Kapuścińskiego (od kilkunastu lat czekam na odpowiedni nastrój, pewien po przeczytaniu wyimków z "Lapidarium" w "Gazecie Wyborczej" w roku 1997, że lektura będzie co parę zdań przerywania na me dopiski i komentarze, które obecnie umieszczam na blogu) oraz Janusza Rudnickiego (którego zamierzam kiedyś "łyknąć" w wolnej chwili jednym ciągiem i przesycony jego stylistyką napisać cykl opowiadań o mieszkańcach bloku).

PÓŁKA TRZECIA: "AMERYKA / DRUGS / MYŚLI, AFORYZMY / DALEKI WSCHÓD"

[click to enlarge]

Trzecia półka (przeczytana też jako trzecia) jak widać po tytułach działów stanowi już zbiór mniej więcej rozłącznych tematyk, które akurat długością pasowały do jednej półki. Część działu "Ameryka" to "spadochroniarze" z działu Klasyki, gdzie - gdyby długość pozwalała - widziałbym i Jacka Kerouaca i Kinky'ego Friedmana, i Johna Bartha ("Zagubiony w labiryncie śmiechu"!) i Roberta Lowella, a przede wszystkim Roberta A. Wilsona. Ten ostatni, do spółki z Philipem K. Dickiem, stanowi pomost między "Ameryką" i "Narkotykami". Od "Narkotyków" niedaleko Amerykanom do fascynacji "Dalekim Wschodem", u mnie oddziale je tylko wąski pasek "Myśli & aforyzmów".

(Zdjęcie jest umiarkowanie nieaktualne, bo nie zawiera niedawno otrzymanego anglojęzycznego wydania "V" Thomasa Pynchona, którego przeczytanie jeszcze przede mną.)

PÓŁKA CZWARTA: "SERIA GAZETY / PROZA OBCA / POEZJA OBCA"

[click to enlarge]

Czwarta półka (przeczytana jako szósta) to literatura obca. Część jej stanowią te książki z serii "Klasyka XX wieku Biblioteki Gazety Wyborczej", które uznałem za wartą kupienia i przeczytania, a zarazem jeszcze ich nie miałem lub nie przeczytałem. To dało 12 tomów z 40 wydanych w tej serii. Seria zawierająca powieści niepolskich autorów płynnie przechodzi w dział prozy obcej (z małym, niepodpisanym wycinkiem zwanym "A Bit of Fry and Laurie"), a ten - w obcą poezję. 

(Zdjęcie jest umiarkowanie nieaktualne, bo nie zawiera niedawno otrzymanego anglojęzycznego wydania "The stars' tennis ball" Stephena Fry'a, które zwiększyło nieco szerokość wspomnianego poddziału "A Bit of Fry and Laurie".)

PÓŁKA PIĄTA: "PROZA POLSKA / POEZJA POLSKA"

[click to enlarge]

Półka piąta (przeczytana jako druga) zawiera dzieła polskich literatów, zarówno prozaików jak i poetów. Po prawej stronie jest zaułek książek napisanych przez czytanych przeze mnie blogerów, zarówno przez mojego ulubionego marksistę, jak i przez mojego ulubionego prawicowego oszołoma

(Zdjęcie jest umiarkowanie nieaktualne, bo akurat "Amerykę nie istnieje" mego ulubionego marksisty ktoś ode mnie pożyczył w czasie robienia zdjęcia.)

PÓŁKA SZÓSTA: "SZMONCESY / ALKOHOL / INNE / KOMPUTERY"

[click to enlarge]

Półka szósta rozpoczyna drugi, środkowy regał Szafy. Ta półka jest chyba najbardziej eklektyczna, zawierając w sobie dział "Inne" z książkami, które nie pasują nigdzie indziej (jak np. przewodnik po Amsterdamie czy wygrana na konkursie książka o polskich strojach ludowych). Dział "Alkohol" jest tak nieliczny, że podpis na Szafie skrócić trzeba było do "Alc". Żeby liczył więcej niż trzy książki, awansem zaliczyłem do niego książki typu "Młodzież pyta", bo na trzeźwo się ich czytać nie da. Dział "Komputery" to w znacznej mierze książki kupione jeszcze w latach 80-tych, uzupełnione m.in. nigdy nie przeczytanym podręcznikiem "Java 2" - języka, w którym nigdy nie programowałem. 

Jestem dość mocno przekonany, że to będzie ostatnia Półka, którą uda mi się w całości przeczytać. No, chyba że wcześniej zabiorę się za programowanie w Javie.

PÓŁKA SIÓDMA: "RELIGIE"

[click to enlarge]

Półkę siódmą zajmują książki o tematyce religijnej, w miarę możliwości każdej religii. Duży jej kawałek stanowią książki z małej czarnej serii "Mitologii ...", ale jest tam i książka Ratzingera (nie polecam, kiepsko się czyta), i "Biblia Szatana" Antona La Vey'a (polecam dużo bardziej), i "Principia Discordia" (polecam gorąco) i nawet Czerwona Książeczka Mao Tse Tunga.

Czekałem z czytaniem cyklu "Mitologii ..." do czasu, aż uzbieram wszystkie, nabiorę religijnej weny i przeczytam je jedna za drugą, wyszukując podobieństwa między nimi, starając się znaleźć reguły tworzenia prymitywnych wierzeń. Przestałem już wiele lat temu wierzyć, że mi się uda, teraz omijam tę Półkę po prostu dlatego, że gdzie indziej leżą ciekawsze książki.

(Jak widać na zdjęciu, na wolną przestrzeń na tej Półce "rozlała się" zawartość Półki sąsiedniej...)

PÓŁKA ÓSMA: "SF & FANTASY"

[click to enlarge]

Na samym środku Szafy, jako środkowa półka na środkowym regale, tkwi Półka przeczytana jako pierwsza - z literaturą fantastyczną i fantastyczno-naukową. A przynajmniej z tym jej wycinkiem, który nie trafił na Półkę Pratchetta, na Półkę z humorem s-f&f, na dział Philipa K. Dicka na skraju działów "Ameryki" i "Narkotyków" czy na półtorej Półki dzieł Lema. Mimo tego i tak część książek trzymać muszę na sąsiedniej półce.

PÓŁKA DZIEWIĄTA: "ALBUMY / HORRORY / XVI WIEK - POLSKA"

[click to enlarge]

Półkę o największej wysokości zaludniły albumy. Ponieważ jednak było ich znacząco za mało na zapełnienie całej półki, dorzuciłem tam skromny zbiór horrorów kupowanych w pierwszej połowie lat 90-tych (Guy N. Smith...), a potem - książki o historii XVI wieku tyczące Polski oraz historii ogólnej oraz kilka książek o historii innych epok. Inne kraje i ich XVI wieki dostały na Szafie swe własne miejsce, w sumie całe dwie Półki, trzynasta i czternasta, o których szerzej poniżej.

PÓŁKA DZIESIĄTA: "MATEMATYKA / FIZYKA / PSYCHO-"

[click to enlarge]

Regał po prawej pełen jest książek naukowych i popularno-naukowych. Półka dziesiąta, najwyższa, zajęta jest przez nauki ścisłe: matematykę i fizykę. Gdyby na tym się kończyła, mógłbym ją dawno uznać za przeczytaną, ale dla dopełnienia dorzuciłem dział "Psycho-", z którego do przeczytania pozostały mi dwie książki: gruby podręcznik do psychiatrii i gruby podręcznik do psychiatrii klinicznej (ktoś kiedyś w regionalnym Usenecie wyprzedawał je za bezcen, nie odpuściłem okazji). Prędko raczej przez nie nie przebrnę.

PÓŁKA JEDENASTA: "ŻYCIE - ZWIERZĘTA / ŻYCIE - CZŁOWIEK / GENDER / INNE "HUMANISTYCZNE" "

[click to enlarge]

Druga półka na prawym regale to rezerwat nauk biologicznych. Książki o życiu płynnie przechodzą w książki o pochodzeniu człowieka i ludzkiej biologii, te zaś w książki o ludzkiej psychice (ze szczególnym uwzględnieniem modnego tematu "gender"; ponieważ przeczytałem je lata przed medialną popularnością tematu, dzięki nim zauważam od lat mówione w tym temacie bzdury), stamtąd zaś od razu wyrasta dział książek "filozoficznych" czy "bardziej popularnych niż naukowych", bo o ciekawych sprawach językiem prostym nawet dla przygłupiego laika.

Książki na obu powyższych Półkach w znacznej mierze pochodzą z jednej księgarni "Prószyński" (kiedyś to wydawnictwo eksperymentowało z własnymi księgarniami). Bywałem tam tak częstym gościem, że gdy przechodziłem ulicą, a któryś ze sprzedawców akurat wyszedł na papierosa, kiwał mi głową na powitanie. Kupowałem tam książki z czarnej popularno-naukowej serii "na półki", tj. stawałem przed regałem ich pełnym i jechałem palcem od górnej półki, od lewa do prawa, aż natrafiałem na tytuł, który mnie interesował (co trudne nie było, jako dwudziestolatek byłem zainteresowany WSZYSTKIM; jako osobnik niemal dwa razy starszy nadal jestem; omijałem tylko wydawane w tej serii biografie naukowców) i którego jeszcze nie miałem i go natychmiast kupowałem. Niestety, wraz z końcem XX wieku skończyły mi się pieniądze, przestałem więc tam bywać - i gdy kilka miesięcy później przechodziłem ulicą, księgarnia była już zamknięta i przeznaczona do likwidacji.

(Zdjęcie jest umiarkowanie nieaktualne, bo doszła jedna, już przeczytana, książka autorstwa autora XKCD, a z trzech widocznych książek do przeczytania zostały już tylko dwie. Jedna z nich to niedawno otrzymana książka "Rumuni: świadomość, mity, historia", ale prawdziwym problemem jest druga. To książka-poradnik "Renesansowa dusza" dla osób o szerokich zainteresowaniach, którą zaczynałem czytać dwa razy, aż doszedłem do 72. strony, na której trzeba wykonać umysłowe ćwiczenie. W obu przypadkach wysiłek z tym związany mnie przerósł. Jak za trzecim razem się uda, Półkę szybko będę mógł uznać za przeczytaną.)

PÓŁKA DWUNASTA: "HISTORIA SZTUKI / ANTYK / LITERATUROZNAWSTWO" 

[click to enlarge]

Po naukach ścisłych i naukach biologicznych nadeszła pora na sztukę. Część z tej półki to podręczniki - z liceum i z czasów studiowania historii sztuki, część to pozostałość z czasów, gdy byłem artystą i się czegoś o sztuce chciałem dowiedzieć, a część ze źródeł niezależnych (któż nie kupiłby "Teatru antycznej Grecji" Kocura będąc na jego prezentacji? któż oparłby się tytułowi "Piraci w świecie grecko-rzymskim"? na pewno nie ja).

Półkę ostatnio uzupełniła anglojęzyczna rozprawa o historii teatru, a poza nią pełne przeczytanie wymagałoby jeszcze przeczytania trzytomowego zarysu historii sztuki, kolejnej książki o teatrze antycznej Grecji, podręcznika Ewdoksji Papuci-Władyki o sztuce antycznej Grecji i kilku tomików cyklu popularno-naukowego o kierunkach w sztuce (co ciekawe, dokładnie w tym samym formacie, co cykl o mitologiach na Półce "Religii", tylko z białymi, a nie czarnymi okładkami). Nie jest to nic, czego nie dałoby się w kwartał zrobić.

Ta Półka i struktura książek na niej miała dla mnie o tyle ważne znaczenie, że tam znajdowało się Moje Miejsce do trzymania okularów i komórki nocami. Dlatego też po ucieszeniu się z otrzymanej książki o historii teatru zmartwiłem się po powrocie do domu ujrzawszy, że jej tam umieszczenie zrujnuje perfekcyjność tego miejsca. Dlatego też wylądowała na innych książkach, choć formalnie byłoby miejsce, by postawić ją - poziomo - między innymi książkami.

PÓŁKA TRZYNASTA: "XVI WIEK / XVI WIEK - HISZPANIA / XVI WIEK - ITALIA"

[click to enlarge]

PÓŁKA CZTERNASTA: "XV WIEK - ANGLIA / XVI WIEK - FRANCJA"

[click to enlarge]

Dwie kolejne półki, trzynastą i czternastą, wraz z częścią dziewiątej kupiłem praktycznie w całości podczas pierwszego kwartału mej pierwszej pracy. Te półki, mówiąc w uproszczeniu, to moje dwie i pół pierwszej pensji. Akurat byłem wtedy głęboko zainteresowany XVI wiekiem, więc ta tematyka zdominowała me książkowe zakupy, gdy po raz pierwszy od kilku lat miałem sporo pieniędzy do wydania na książki. Zainteresowanie niestety zaczęło już wtedy zmniejszać swą intensywność, aż do poziomu gdy półki te zastygły w swym kształcie kilkadziesiąt miesięcy później. I tak tkwią i tkwić będą, aż znów zainteresowanie me tymi czasami wróci. Nie wykluczam tego, ale też i nie przewiduję zbytnio.

PÓŁKA PIĘTNASTA: "WIELCY FILOZOFOWIE"

[click to enlarge]

Choć każda Półka zajmuje jedną półkę, składająca się z Półek Szafa zajmuje od pewnego momentu więcej niż jedną szafę, czy raczej regał. Kolejne Półki zaczęły wyrastać na wolnych półkach regałów po przeciwnej stronie pokoju. Tak jak półka z całą kolekcją wielkich filozofów "Gazety Wyborczej", co dopisuję, bo trudno po okładkach dojrzeć. Zdjęcie jest umiarkowanie nieaktualne, bo pożyczyłem przeczytany tom o Cyceronie, niemniej jednak dość dobrze oddaje proporcje książek przeczytanych do nieprzeczytanych - i mą filozoficzną ignorancję. Kiedyś to wszystko przeczytam, teraz się położę na tym.

PÓŁKA SZESNASTA: "HUMOR SF-F"

[click to enlarge]

Półka szesnasta powstała na skutek zawłaszczenia przez Pratchetta pierwszej półki pt. "Humor SF-F". Wypączkowała od razu jako przeczytana i staram się ją w tym stanie utrzymać, a cykl "Dragonlance" do towarzystwa dostał cykl "Strażnicy Płomienia" (po polsku wydano tylko sześć z dziesięciu tomach - niestety, bo po wyjątkowo bzdurnym początku pierwszego tomu zaczął być nawet niezły).

"Humor" uzupełniłem "Klasyką" w postaci cyklu o Diunie, który przestał się mieścić na półce "S-F & Fantasy" oraz jedną całkiem zacną książką, która też się na tej półce nie zmieściła.

PÓŁKA SIEDEMNASTA: "LEM"

[click to enlarge]

Półkę siedemnastą wypełnia kolekcja dzieł zebranych Stanisława Lema. Przez wiele lat się wzbraniałem przed czytaniem jego książek (bo nie lubiłem czytać uznanych pisarzy i wiedziałem, że "coś tam czytałem, więc może to była ta książka..."), aż gdy zaczęła się ukazywać ta kolekcja zrozumiałem, że to najlepsza możliwość, by zdobyć wszystkie, bez konieczności późniejszego dokupowania całej książki dla jednego czy dwóch opowiadań, których jeszcze nie miałem, a które znać warto. Kupowałem metodycznie i tak też zabrałem się za czytanie. Aż wpadłem na pomysł konfrontacji Lema z Dickiem i utknąłem z powodu braku dobrej konkurencji w mym Philipokdickowym księgozbiorze. 

PÓŁKA OSIEMNASTA: "LEM / FILOZOFIA"

[click to enlarge]

Kolekcja Lema, w odróżnieniu od kolekcji wielkich filozofów, nie dała się zmieścić na jednej półce standardowej szerokości, więc jej końcowe tomy zajęły półkę kolejną. Ponieważ Lem pisał pod koniec mocno filozofujące pisma, do kompletu dorzuciłem tam różnorakie uzbierane przez lata książki filozoficzne.

O ile wierzę w to, że w ciągu paru lat przeczytam do końca kolekcję dzieł Lema, o tyle przebrnięcie przez owe filozoficzne pisma wymagałoby przeczytania "Idei" Stanisława Brzozowskiego. Kupiłem je w lutym 1997 roku, bo stwierdziłem, że tak gruba książka (641 stron) za 1,90zł to nie lada okazja. Oto, co nałóg potrafi uczynić z człowiekiem! Wtedy mi się wydawało oczywiste, że kiedyś znajdę czas, by tę książkę przeczytać. I'm not that sure anymore.

(Zdjęcie jest umiarkowanie nieaktualne, od chwili jego zrobienia przeczytałem jeden zbiór felietonów Lema.)

PÓŁKA DZIEWIĘTNASTA: "CYKLE FANTASY / INDIANIE"

[click to enlarge]

To Półka w czasie bujnego rozwoju i zdjęcie nijak nie oddaje stanu faktycznego. Zaczęła się od książek o Indianach, które kilka miesięcy temu przyniosłem w piwnicy rodzinnego domu. Ponieważ książek nie było dużo, a nieprzeczytane i ułożone na kupce zajmowały nad wyraz małą część półki, dorzuciłem dwa cykle fantastyczne: "Pieśń Lodu i Ognia" George'a R.R. Martina, przeczytany, ale w większości składający się z książek Nieuczesanej, oraz "Cykl Barokowy" Stephensona, wciąż nieprzeczytany i w całości Nieuczesanej.

Zdjęcie jest nieaktualne, bo to najintensywniej ostatnio czytana Półka i od tamtej pory dołożyłem przeczytane dwa tomy Tomka dziejące się wśród Indian. Aktualniejsze chyba nigdy nie będzie, bo zapewne Półka ulegnie rozbiciu podczas przenoszenia.

PÓŁKA DWUDZIESTA (BONUS TRACK): "MALAZAŃSKA KSIĘGA POLEGŁYCH"

[click to enlarge]

I na koniec półka, na której nie ma żadnej mojej książki, a wyłącznie Nieuczesanej. Za to owe książki, stanowiące cykl "Malazańskiej Księgi Poległych", przeczytałem i uznałem, że po przeczytaniu 18 książek cyklu, mających łącznie 10915 stron (według Goodreads.com) i zawierających 3,5 miliona słów (według autora) można je na wolnej półce wyeksponować. A zważywszy na poziom cyklu - nawet należy.

Tagi: Moja szafa
13:00, nieuczesany23
Link Komentarze (2) »
wtorek, 29 lipca 2014

Udało mi się wreszcie przeczytać kolejną półkę na Szafie. To już szósta (pierwsza była z fantastyką i science-fiction, druga z prozą i poezją polską, trzecia zawierała poezje i prozę dalekowschodnią, amerykańską, narkotyczną oraz zbiory przemyśleń i aforyzmów, czwarta pełna jest Pratchetta, piąta wreszcie humorystycznego sf-f i klasyki tego gatunku) z około osiemnastu.

Tagi: Moja szafa
11:15, nieuczesany23
Link Dodaj komentarz »
piątek, 06 grudnia 2013

Udało mi się po ostatnich zakupach ponownie przeczytać trzy z czterech wcześniej uznanych za przeczytane półek - pierwszą z fantastyką i science-fiction, drugą z prozą i poezją obcą, trzecią z Pratchettem.

Dodatkowo na skutek zapowiadanych porządków (czwarta półka stała się wreszcie półką przeznaczoną wyłącznie na książki Pratchetta), pojawiła się kolejna półka pełna przeczytanych książek, składająca się w znacznej mierze z podszytej humorem fantastyki i science-fiction i garści klasyki tych gatunków. To już piąta z około osiemnastu.

Tagi: Moja szafa
21:37, nieuczesany23
Link Dodaj komentarz »
sobota, 31 sierpnia 2013

Udało mi się wreszcie przeczytać kolejną półkę na Szafie. To już czwarta (pierwsza była z fantastyką i science-fiction, druga z prozą i poezją polską, trzecia zawierała poezje i prozę dalekowschodnią, amerykańską, narkotyczną oraz zbiory przemyśleń i aforyzmów) z około siedemnastu.

Ta zaś pierwotnie zawierała kolekcję humorystycznie potraktowanej fantasy i science-fiction, ale po rozrośnięciu się mej kolekcji książek Terry'ego Pratchett'a i połączeniu jej z pokaźną kolekcją Nieuczesanej, ten autor ją zdominował. Na tyle, że książki Rankin'a, Pilipiuka, Vonnegut'a oraz cykl "Dragonlance" musiały zmienić swą lokalizację. A Douglas Adams pewnie zmieni ją niebawem.

Tagi: Moja szafa
09:08, nieuczesany23
Link Dodaj komentarz »
środa, 12 czerwca 2013

Udało mi się wreszcie przeczytać kolejną półkę na Szafie. To już trzecia (pierwsza była z fantastyką i science-fiction, druga z prozą i poezją polską) z około siedemnastu.

Tagi: Moja szafa
12:06, nieuczesany23
Link Dodaj komentarz »
sobota, 01 grudnia 2012

Udało mi się wreszcie skończyć czytać kolejną półkę na Szafie. To już druga (pierwsza była z fantastyką i science-fiction) z około siedemnastu.

Tagi: Moja szafa
10:06, nieuczesany23
Link Dodaj komentarz »
sobota, 14 stycznia 2012

Pionowo książki przeczytane, poziomo - nieprzeczytane.

Szafa z książkami. To jest – właśnie zauważyłem – mój najstarszy projekt (pomysł? plan? podobnie... ) ! Na tyle stary, że zasługuje na dużą Literę. Szafa. Niczym Ściana. Przeczytać wszystkie książki na Szafie. Mityczny to potwór, wciąż karmiony, wciąż rosnący. Ach, móc stanąć przed nim z przeświadczeniem, że się go pokonało, okiełznało! Że się przeczytało wszystkie książki z trzewi Szafy.


Wtedy możnaby spokojnie zabrać się za czytanie książek na niej się nie znajdujących.

Tagi: Moja szafa
23:43, nieuczesany23
Link Komentarze (4) »
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

  EVEN MORE OF ME:

  NIEUCZESANY
  MYŚLI NIEUCZESANEGO
  NIEUCZESANY CZYTA
  NIEUCZESANY OGLĄDA
  NIEUCZESANY SŁUCHA